FoilForum.pl
http://www.foilforum.pl/

Wingfoil. Mała deska kapryśny wiatr. Można :-)
http://www.foilforum.pl/viewtopic.php?f=12&t=1270
Strona 1 z 1

Autor:  czareka [ 18 maja 2022, 10:15 ]
Tytuł:  Wingfoil. Mała deska kapryśny wiatr. Można :-)

Na weekend trochę powiało wiatrem w Belgii na naszym jeziorku i miałem okazję polatać na swojej małej desce w bardzo kapryśnych warunkach. Wiatr taki od 6 do 25 kts. Czasami leżałem chwilę w wodzie, ale to jakiś ułamek mojej sesji. Latałem na wingu 5m, a do tego potrzeba już trochę wiatru, ale tylko do startu. Po starcie nie gra to już roli. Mam wrażenie, że na wingu można się przepompować przez dużo większe dziury jak na kitefoil.

Foila miałem HA925. Czyli 925 cm2 z AR > 10. Który również wymaga do startu więcej wiatru jak większe lotki. Za to jest już dużo szybszy. W sumie lata się na tym mniej więcej tak szybki jak na KF z takim samym skrzydełkiem.

I dalej muszę potwierdzić, że start na małej desce to nie jest jakaś ciemna magia. Trzeba tylko startować rodeo style. Nie potrzeba tyle energii i startuje się wygodnie w każdych warunkach. Metoda Stinkbug jest zbyt niestabilna i niebezpieczna dla łokci, a start z wody wymaga dużo siły oraz wiatru ok. 22+ kts. Może nawet więcej w zależności od ridera itp.

Filmik tu:
phpBB [video]

Autor:  czareka [ 18 maja 2022, 10:24 ]
Tytuł:  Re: Wingfoil. Mała deska kapryśny wiatr. Można :-)

A tu ta sama deska tylko na kitefoil. Armstrong 4'5, 34L

phpBB [video]

Autor:  BraCuru [ 18 maja 2022, 10:53 ]
Tytuł:  Re: Wingfoil. Mała deska kapryśny wiatr. Można :-)

Ładnie widać te starty. Gratulacje. Dobrze to wygląda. Skoki juz zacne. Lądowania miękkie. Za rok to już nie dotniesz kajta hehe.

Autor:  czareka [ 18 maja 2022, 18:33 ]
Tytuł:  Re: Wingfoil. Mała deska kapryśny wiatr. Można :-)

BraCuru napisał(a):
Gratulacje. Dobrze to wygląda. Skoki juz zacne. Lądowania miękkie. Za rok to już nie dotniesz kajta hehe.


Dzięki. :-) :D

W ostatnią niedzielę pływałem w bardzo słabych warunkach wiatrowych. Musiałem wziąć od kumpla deskę 60L, bo nie chciało mi się rozkładać kajta, miałem ograniczony czas, bo za chwilę samolot itp.

W takich warunkach poniżej 10/9 kts to jednak raczej będę latał na kitefoilu. Do Winga trzeba wziąć dużego foila przy słabszym wietrze, a duży foil działa jak kotwica w wodzie. Jest zbyt wolny.

Ktoś, kto nie latał wcześniej na kitefoilu, może nie znać tego uczucia, ale jednak przy 7-8 kts na kitefoilu ma się zabawę na 100 fajerek, a na wingu jest tak sobie. Od tych 14/15 kts jest już fajniej na wingu, bo można założyć HA lotkę i ma się podobne prędkości do tych na KF.

To czego bym chciał się nauczyć. Nie wiem, czy w tym wieku da jeszcze radę, to start na winga z pomostu. Wtedy można latać na małej desce przy słabszym wietrze.

Tzn. na desce 80L startowałem już z pomostu ale z pozycji siedzącej. To żadna sztuka. Udało mi się nawet przepłynąć prawie całą godzinę na sucho i wrócić na ten sam pomost i skończyć tam sesję. Teoretycznie mogłem latać w dresie zamiast w piance :-)

Start na małej desce z pomostu wymaga jednak większych umiejętności. Ale to byłoby naprawdę super.

Autor:  hadrák [ 25 maja 2022, 16:26 ]
Tytuł:  Re: Wingfoil. Mała deska kapryśny wiatr. Można :-)

Z przyklęku i ze skrzydłem nad głową nie jest już problemem, tym większym problemem jest wyciągnięcie skrzydła nad głową i z chwytania w niestabilnej pozycji drugiej rączki.Będzie lepiej w następujący sposób:

phpBB [video]

Autor:  bielator [ 26 maja 2022, 10:50 ]
Tytuł:  Re: Wingfoil. Mała deska kapryśny wiatr. Można :-)

To jest metoda "na skunksa". Już od patrzenia bolą łokcie. Czarek staruje w inny sposób, bez wspinania się na deskę na łokciach, tylko wspomaga się wingiem...

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/