Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Najmniejsza deska do Wingfoila ever :-) ? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 389
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 26
Podziękowano: 54
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
Słuchajcie, jeżeli za dużo tu zadaję pytań to dajcie mi znać. Ograniczę się :) I przejdę na obserwację.

Ale intryguje mnie takie pytanie. Na jakim najmniejszym boardzie da się wystartować z Wingiem.

Oczywiście chciałbym, żeby dało radę na mojej 97x46. Ale pewnie musi to już nie lada wyczyn? Czy jest to przy odp poziomie skillsów w ogóle możliwe?

Ew. gdybym dodał objętości do deski z zrobił sobie np. 100x46x12 poobcinał burty itp, to pewnie miałbym w tej desce ze 30 litrów wyporności. Czy wtedy można to ogarnąć?

Na swojej małej desce aktualnie potrafię stać pod wodą i tak z nią wystartować. Ale oczywiście kite chyba ma większego kopa i jakoś łatwiej się go przytrzymać. Może jednak z wingiem też da radę się tak wystartować. Z innej strony widziałem kolesia który startuje na z Wingiem jak na WS z wody. Wiadomo, że trzeba więcej wiatru. Mam jednak zamiar latać na wingu tak od 20kts+, wiec to już powinno wystarczyć.

Macie na to jakąś odp., czy muszę po prostu przejść całą drogę od początku z wielkimi deskami?

Na KF zacząłem na 135cm Double Agent i poszło. Potem od razu kupiłem 106cm Dwarcraft i też bez problemu na niej latałem. Ponieważ rozpoczynałem na fluente W550 ze Switchblade to jednak dosyć często glebiłem przy zmianie nóg, która udawała mi się tylko sporadycznie na tym zestawie. Potem spotkałem Marka Shinna i poradził mi kupić jednak do kompletu większą deskę. Kupiłem Jackson 120 i Bracuru 155. Dalej miałem jednak Fluente i zwroty wychodziły na początku raczej z touch down. Zmieniłem kite na Soula 15 i poszły zwroty bez touch down. W sumie przeszedłem tu w krótkim czasie sporo sprzętu. Nie liczę jakichś testówek i sprzętu kolegów. Potem doszła do tego Onda, która w dwie sesje załatwiła wszystkie wątpliwości w zmianie nóg itp.

Ale wracając do sedna sprawy, to czy jak walnę sobie olbrzymie skrzydło np. Moses W1100 lub Gong Alvator XXL to będę potrzebował olbrzymią deskę waga +20L? Jak sądzicie?

Dzięki z góry za wskazówki. :-)


01 lut 2021, 21:19
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lip 2013, 12:30
Posty: 3324
Lokalizacja: West Coast
Podziękował: 206
Podziękowano: 126
Imię i nazwisko: Marek Rowiński
Cytuj
Patrząc na wingowców w El Medano byo widać, że ich deski stawały się coraz mniejsze z nabywaniem skillu.
Jeśli chcesz pływać w 20+kts to na pewno nie potrzebujesz megadeski a mile widziane będzie ultra duże skrzydło na początek.
Ja pierwsze kroki robiłem na desce SUP surf coś około 120 ltr czyli monster. Ale pływałem w 10-12kts.
Jak w takich warunkach wziąłem średnią deskę Shinna coś około 80 ltr to nie miałem problemu ze staniem na niej ale problemy z odklejeniem od wody a jak się udało to leciałem tylko w dół wiatru.
Myślę, że przy Twoich założeniach nie potrzebujesz deski większej niż 60 litrów.
Ale mam mocne wątpliwości co do nauki na desce 30 litrowej 100x46x12. Namęczysz się jak cholera i może nawet zrazisz. No chyba że lubisz mocno się zmęczyć
Czy nie lepiej kupić deskę race sprzed 10 lat za 300PLN, naumieć się i potem ją oddać potrzebującym?

Nie porównywałbym startu deski 20 litrów na KF i WG. To są zupełnie inne światy. Kite ma siły wypadkowe działające w górę a WG praktycznie zero sił skierowanych w górę.

Na takim meblu ktoś daje radę ;)
Obrazek Obrazek


02 lut 2021, 10:37
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 389
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 26
Podziękowano: 54
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
Dzięki za odp.

Chyba trzeba kupić taką dużą stara deskę. Jak wszyscy mówię nie pij to znaczy, że coś w tym musi być. :-) Nie ma co wynajdować koła od nowa. :-)

Szukam w takim razie starej deski 100L i będę się na niej próbował nauczyć na maszcie 91 plus jaki wing? W950? Czy może wystarczy W790?


02 lut 2021, 11:54
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2014, 20:50
Posty: 184
Lokalizacja: Czechy
Podziękował: 1
Podziękowano: 11
Imię i nazwisko: Honza/Janek
Cytuj
BraCuru napisał(a):

Czy nie lepiej kupić deskę race sprzed 10 lat za 300PLN, naumieć się i potem ją oddać potrzebującym?


Zrobiłem to w ten sposób.Jeszcze nie oddałem i trzymam ją,w przyszłości maksimum 60 L.
Najmniejsza deska do Wingfoila ever?Na wideu chyba tu(10 L):6:25....
phpBB [video]


02 lut 2021, 13:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 389
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 26
Podziękowano: 54
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
Podniosłeś mnie na duchu tym postem i przywróciłeś wiarę w małe deski, które można zabrać do samolotu :-) Dzięki! :pray:


02 lut 2021, 13:40
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 5 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Designed by ST Software, customized by DziennikLotow.pl
Partnerzy serwisu: Bus-Ekspert.pl | Bus-Owners.com.
Korzystając z forum akceptujesz Regulamin.