Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
F One Frigate 4,0 - Nowy świetny parawing! 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 784
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 40
Podziękowano: 174
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
Wczoraj miałem okazję pierwszy raz polatać na F-One Frigate 4.0, po dwóch wcześniejszych sesjach na Ozone Pocket Rocket 4.3.

Warunki były typowo jeziorne – wiatr 12–17 kts, w miarę równy, choć z charakterystycznymi dla jeziora szkwałami. Na drugiej sesji z Pocket Rocketem pływałem na desce X Surf Venture 77 (nowa marka na polskim rynku – naprawdę świetne deski!), z foilem JAM1400. Frigate testowałem na desce Escape Air 6’6”, również z JAM1400 – choć szczerze mówiąc, w tych warunkach wolałbym SK8 950, ale niestety został w domu. Dlatego też na załączonym filmiku może się wydawać, że parawing jest wolniejszy od tradycyjnych wingów – ale to złudzenie, wynikające głównie z setupu.

Jeśli chodzi o same skrzydła – Frigate 4.0 zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Ma świetny low end, porównywalny albo nawet lepszy niż Pocket Rocket 4.3. Startuje bardzo łatwo, jest stabilny, przewidywalny i bardzo płynnie przechodzi w jibe, zupełnie jak wcześniej Duotone Stash. Dodatkowy plus to krótkie linki – dzięki nim można bez problemu składać i rozkładać parawinga w trakcie jazdy. Do tego Frigate daje bardzo "surfy" feeling i według mnie lepiej sprawdzi się na falach.

Pocket Rocket 4.3 to z kolei bardzo mocny zawodnik pod względem stabilności i ciągu, zwłaszcza przy pływaniu na wiatr i robieniu dystansu. Jibes w słabszym wietrze wychodzą trochę trudniej, ale tacks – to jego mocna strona. Przechodzi praktycznie sam, co naprawdę ułatwia manewry. Składanie skrzydła jest trochę bardziej wymagające niż w Frigate przez dłuższe linki, ale można ogarnąć. Zaznaczę tylko, że to moje absolutnie pierwsze sesje na parawingach. Pewnie za 20, 30 sesji będzie to już inaczej wyglądało.

Na początku miałem wrażenie, że Ozone pójdzie na sprzedaż – właśnie przez te jibes. Ale po dwóch sesjach wiem, że to zdecydowanie za mało, żeby go uczciwie ocenić. Szczególnie, że jedna z nich odbyła się w bardzo słabym wietrze (6–8 kts), gdzie wszystko jest trudniejsze. A przy jibach zawsze można zastosować pro tip – złożyć parawinga przed zwrotem i rozłożyć po albo po prostu zrobić tacka zamiast jibe’a.

Podsumowując – oba skrzydła zostają. Częściowo się pokrywają zakresem, ale dają zupełnie inne odczucia i oba są pod tym względem bardzo satysfakcjonujące. Frigate daje więcej frajdy na fali, Pocket Rocket świetnie się sprawdza na jeziorze i przy ostrym pływaniu pod wiatr. Każdy się przyda – a różnorodność to przecież jedna z większych przyjemności w foilowaniu.



23 lip 2025, 19:03
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Designed by ST Software, customized by DziennikLotow.pl
Partnerzy serwisu: Bus-Ekspert.pl | Bus-Owners.com.
Korzystając z forum akceptujesz Regulamin.