Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Terminologia 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lip 2013, 12:30
Posty: 2548
Lokalizacja: West Coast
Podziękował: 89
Podziękowano: 79
Imię i nazwisko: Marek Rowiński
Cytuj
Otwieram małą akademicką puszkę Pandory ;)

W 2014 roku zaproponowałem poniższe nazewnictwo w FAQ4:
viewtopic.php?f=2&t=83

Walczę dzielnie jak lew, aby maszt był mieczem.
Czemu walczę? Trudno mi zaakceptować używanie nazewnictwa lotniczego lub mylenie pojęć w naszym sporcie.
Foilboarding jak żadna konkurencja kiteboardingu zbliżyła nas do żeglarstwa.
Czemu więc nie mamy używać słownictwa kolegów żeglarzy?
A czy widzieliście w żeglarstwie maszt umieszczany pod wodą?
Owszem widziałem parę razy jak jachty zaliczały grzybki ;)

Moje propozycje z 2014 w takim razie też nie spełniają takich założeń
Chcąc trzymać się terminologii żeglarskiej to powinno brzmieć:
- miecz
- płetwa
- stabilizator
- kil.
??????

Nawet do powyższego można mieć zastrzeżenia. Miecz służy do zachowania stateczności jachtu a w naszym przypadku chodzi o utrzymanie lotek pod wodą.
Płetwa? No bo nie skrzydło. Ale nikt tego nie będzie używał mimo, że nie ma skrzydeł w żeglarstwie. Zdarzają się lotki.
Kil - to raczej pionowa konstrukcja jachtu.

Żeglarze z America Cup nie używali terminów jak hydroskrzydlo czy też maszt. Dla nich to jest FOIL.

No i jak być tu mądrym? Jakie macie propozycje i uwagi?
Mamy być pilotami czy żeglarzami? ;)

Za to sam zacząłem spolszczać niektóre angielskie terminy i nie mam problemu z tym aby pisać "fojl" zamiast "foil", "fojlarz" zamiast "foilarz".
Natomiast nie spolszczam słowa "foilboarding".
Nie wiem czy zauważyliście, że po 20 latach ceper już akceptuje i rozumie słowo "kajciarz" lub "idę na kajta".
Wygląda to lepiej niż "idę na kite'a", czyż nie?

Kolejna ciekawostka - nie mogę doszukać się w słowniku jp słowa "hydroskrzydło". Na wiki też nie ma. Co ciekawe po angielsku też nie ma słowa hydrowing ;)
Hydrofoil to wodolot. Lewitujący jacht to "sailing hydrofoil" lub "hydrofoil sailboat".

Mała dygresja.
Wiecie czemu żeglarze podskórnie nie akceptują kajciarzy a z windsurferami nie mają żadnych problemów?
Wywalili nas z Błękitnej Wstęgi Zatoki Gdańskiej, dali Olimp a potem go odebrali i ponownie przyznali jak pojawiło się w końcu brakujące ogniwo.
Kajciarze według sporej części żeglarzy to mięczaki.
Brakuje nam kręgosłupa w postaci...


...masztu! :idea:
Brzmi absurdalnie ale tak jest.
Jak pojawił się foilboarding i usłyszeli, że kajciarze latają na "maszcie" to zmienili zdanie hahaha. Będziemy na Igrzyskach w Paryżu 2024!
I pomyśleć, że wszystko rozbijało się o głupi maszt ;)


10 sty 2019, 15:58
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: andrzejwodejszo i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Designed by ST Software, customized by DziennikLotow.pl
Partnerzy serwisu: Bus-Ekspert.pl.
Korzystając z forum akceptujesz Regulamin.