Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Kolejny nawiedzony wita 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 25 kwi 2016, 20:52
Posty: 58
Podziękował: 0
Podziękowano: 5
Cytuj
No to juz sa 4 szt skrzydel we Wroc, ja startuje na bambusie od Marka + vorace v1 (waga ciezka :). Na mietku trzeba uwazac na duze kamolce na dnie, poza tym zdychajacy wiatr, czyli najlepiej na starcie pompowac co najmniej 2 rozmiary szmat. Lece w czerwcu na Sardynie, moze tam sie trafi jakis w miare warunek do nauki, bo od kilku miesiecy na zatoce i mietku nie moge trafic na dobrze ukierunkowane 15 knt.


16 kwi 2017, 11:23
Zobacz profil

Dołączył(a): 25 kwi 2016, 20:52
Posty: 58
Podziękował: 0
Podziękowano: 5
Cytuj
U kogo szyles pokrowiec? Bo tez musze taki sprawic na czas transportu.


16 kwi 2017, 11:26
Zobacz profil

Dołączył(a): 06 kwi 2015, 11:24
Posty: 7
Podziękował: 1
Podziękowano: 1
Cytuj
Pokrowiec jest własnej roboty. Kilka wieczorów z maszyną do szycia i jest. Sukienki dla żony bym nie uszył, ale takie mniej wymagające estetyki rzeczy to ogarniam.


16 kwi 2017, 16:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2013, 09:39
Posty: 290
Podziękował: 0
Podziękowano: 22
Cytuj
Jeśli chodzi o Mietków to woda jest wysoka i obecnie nie jest żle. Przu wiatrach z S najlepiej startować z plazy przy Marinie w Borzygniewie. Przy niskim poziomie wody jest ok 100 m od brzegu wyspa na którą trzeba uważać bo robi się wypłycenie. Zachodnia plaża tam gdzie zrobili teraz zakaz wjazdu też niedobra, bo jest długo płytko. Ogólnie cała zachodnia strona odpada. Przy wiatrach z N należy uważać na wypłycenia przy francuzie i dalej na W w strone Czesia. Najlepiej nie podpływać bliżej niż ok 60 m od brzegu. Reszto akwenu jest ok i pływanie do znudzenia. Idealne warunki będą jak zawieje 10-15 knt. Woda wtedy płaska. Jak wieje więcej jak np w ostatni piątek, to jest spora fala, do nauki masakryczna. No i niech się zrobi ciepło, bo warun do nauki ekstremalny. Zima qrwa wraca :evil:


16 kwi 2017, 20:56
Zobacz profil

Dołączył(a): 16 kwi 2017, 22:52
Posty: 3
Podziękował: 1
Podziękowano: 0
Cytuj
WITAM
OPISZ BLIŻEJ MATERIAŁY POTRZEBNE DO USZYCIA POKROWCA -- / KODURA + PIANKA PE / ?


16 kwi 2017, 23:16
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2013, 09:39
Posty: 290
Podziękował: 0
Podziękowano: 22
Cytuj
Ja kiedyś uszyłem z Codury taki
Obrazek

Obrazek
Na dno poszła cordura+gruba pianka pod panele+materiał z foliowej plandeki.
Teraz będę szył na deske foil, ale już bez wynalazków. Tylko materiał i zamek


17 kwi 2017, 20:01
Zobacz profil

Dołączył(a): 06 kwi 2015, 11:24
Posty: 7
Podziękował: 1
Podziękowano: 1
Cytuj
Mój pokrowiec jest z cordury(codury), wewnątrz polar i zapinana na rzepy. Brzegi obszyte taśmą ripsową 3cm. Kieszonka z zamkiem na imbus i śruby na mieczu. Muszę jeszcze coś wszyć do pokrowca miecza bo bardzo uwiera w ramię przy noszeniu jak deska jest skręcona w całości.


18 kwi 2017, 10:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2013, 09:39
Posty: 290
Podziękował: 0
Podziękowano: 22
Cytuj
Pierwsza sesja na morzu zaliczona. Niestety jest klęska urodzaju i wieje za mocno, oraz spory rozkołys morza.
Warunki na TT idealne, ale do nauki foil słabe. Dziś udało się trochę wcześnie rano, jak jeszcze nie było mocno i zafalowanie mniejsze.
Jutro petarda, pojutrze ma osłabnąć i może po południu się znowu uda.
Obrazek


03 maja 2017, 18:08
Zobacz profil

Dołączył(a): 28 lip 2013, 12:27
Posty: 9
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 2
Podziękowano: 0
Imię i nazwisko: Roman ZA
Cytuj
Witam ! Następny nawiedzony wita, :-) ciężko przestawić się z tt. Ale mam nadzieję że w miarę szybko to pójdzie, podglądałem ostatnio Wilcza na Rewce super to wyglądało. Latałem po drugiej stronie na Speedzie i tt, qrcze macie jakieś dobre pomysły - wejść od razu na foila i komorówkę ( licząc się ze zgubieniem dechy, bo nie zawsze są dobre dusze podające foila ;-), czy tak jak piszecie - decha z masztem wyczuć i dalej próbować, tyle jest podpowiedzi że można zwariować. :-)


14 maja 2017, 23:22
Zobacz profil
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lip 2013, 12:30
Posty: 2801
Lokalizacja: West Coast
Podziękował: 110
Podziękowano: 93
Imię i nazwisko: Marek Rowiński
Cytuj
Farciarz - poniżej kardynalne warunki do szybkiej nauki.
Powtarzam się ale widzę nowych początkujących popełniających te same grube błędy.

1. Nic na siłę! Szczególnie na wiosnę kiedy woda jest zimna.
Początki wiążą się z częstszym przebywaniem w wodzie.
Jakąkolwiek będziecie mieli super piankę będziecie się wychładzać. To nie pomaga.
Wybierajcie TYLKO dni kiedy wieje równe 10-15kts. Szkwały demolują plan poukładany wcześniej w głowie.

2. Uczcie się na płaskiej wodzie!
Wierzcie mi na słowo - nawet wymiatacze wave będą zdezorientowani 50cm falą podczas pierwszych jazd na foilu.
Fala utrudnia życie na maksa. Jak uczycie się na morzu wybierajcie te dni z termiką. Płaska woda niemalże gwarantowana.
Na West Coast termika zwykle działa pięknie w maju i czerwcu przy E lub NE wiatrach 8-12kts.

3. Zaplanujcie sobie downwind na pierwsze próby.
Nie marnujcie cennego czasu na trójkąt pokory!
Nie ma nic bardziej dołującego niż po pierwszych nokautach wylądować kilometr od miejsca startu i odkrywać bóle drogi krzyżowej idąc pod wiatr nie wiedząc jak nosić komfortowo sprzęt.
Ego dołuje jak cholera!
A przecież wystarczy się zorganizować właściwie - wyjechać z 5km wyżej i uczyć się utrzymywać wysokość na downwindzie.

4. Trzymajcie się z dala od przyboju!
To jest jakiś fenomen masochisty. Każdy początkujący którego widziałem wpływał w przybój na morzu.
PO CO?!!!!!! Zwykle jest to miejsce z nierównym i słabszym wiatrem, fala się wypiętrza i dostaje potężnej energii która tylko przeszkadza a dno gwałtownie zbliża się ku powierzchni ;)
Zawsze kończy się to glebą, uszkodzonym sprzętem, przepadniętym latawcem.

5. Nie marnujcie sił podczas wchodzenia na deskę!
Dżizas - to co potrafimy wymyślić przechodzi ludzkie pojęcie i bijemy wszelkie rekordy marnowania CENNEJ energii.
Proponowałbym wejść do wody z samą deską i latawcem i nauczyć kontrolować sprzęt JEDNĄ ręką.
jeszcze raz napiszę: J E D N Ą R Ę K Ą ! Do tego zawsze TYLNĄ ręką.
Sprawnemu foilarzowi ułożenie deski zajmuje parę sekund (nawet z najmniej korzystnej pozycji) a początkujący potrafi walczyć do 10 minut! Nie przesadzam!
Widziałem nie raz. A tak naprawdę widzę to bardzo często i praktycznie w każdym przypadku.

Na koniec ważne spostrzeżenie.
Chcecie się szybko nauczyć to dajcie sobie szansę.
Kajciarz łamiący powyższe zasady podczas 2 godzinnej sesji tak naprawdę spędza średnio 10 minut fizycznie na desce. 110 minut dobijając sprzęt i swoje ego.
To nie żart - to są moje obserwacje.


15 maja 2017, 08:17
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Designed by ST Software, customized by DziennikLotow.pl
Partnerzy serwisu: Bus-Ekspert.pl | Bus-Owners.com.
Korzystając z forum akceptujesz Regulamin.