Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Szybka nauka - jak to zrobić? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lip 2013, 12:30
Posty: 2801
Lokalizacja: West Coast
Podziękował: 110
Podziękowano: 93
Imię i nazwisko: Marek Rowiński
Cytuj
Kopiuję z innego wątku.
Dodawajcie swoje uwagi - wrzuciłem te 5 kardynalnych punktów a na pewno można dodać kolejne.

1. Nic na siłę! Szczególnie na wiosnę kiedy woda jest zimna.
Początki wiążą się z częstszym przebywaniem w wodzie.
Jakąkolwiek będziecie mieli super piankę będziecie się wychładzać. To nie pomaga.
Wybierajcie TYLKO dni kiedy wieje równe 10-15kts. Szkwały demolują plan poukładany wcześniej w głowie.

2. Uczcie się na płaskiej wodzie!
Wierzcie mi na słowo - nawet wymiatacze wave będą zdezorientowani 50cm falą podczas pierwszych jazd na foilu.
Fala utrudnia życie na maksa. Jak uczycie się na morzu wybierajcie te dni z termiką. Płaska woda niemalże gwarantowana.
Na West Coast termika zwykle działa pięknie w maju i czerwcu przy E lub NE wiatrach 8-12kts.

3. Zaplanujcie sobie downwind na pierwsze próby.
Nie marnujcie cennego czasu na trójkąt pokory!
Nie ma nic bardziej dołującego niż po pierwszych nokautach wylądować kilometr od miejsca startu i odkrywać bóle drogi krzyżowej idąc pod wiatr nie wiedząc jak nosić komfortowo sprzęt.
Ego dołuje jak cholera!
A przecież wystarczy się zorganizować właściwie - wyjechać z 5km wyżej i uczyć się utrzymywać wysokość na downwindzie.

4. Trzymajcie się z dala od przyboju!
To jest jakiś fenomen masochisty. Każdy początkujący którego widziałem wpływał w przybój na morzu.
PO CO?!!!!!! Zwykle jest to miejsce z nierównym i słabszym wiatrem, fala się wypiętrza i dostaje potężnej energii która tylko przeszkadza a dno gwałtownie zbliża się ku powierzchni ;)
Zawsze kończy się to glebą, uszkodzonym sprzętem, przepadniętym latawcem.

5. Nie marnujcie sił podczas wchodzenia na deskę!
Dżizas - to co potrafimy wymyślić przechodzi ludzkie pojęcie i bijemy wszelkie rekordy marnowania CENNEJ energii.
Proponowałbym wejść do wody z samą deską i latawcem i nauczyć kontrolować sprzęt JEDNĄ ręką.
jeszcze raz napiszę: J E D N Ą R Ę K Ą ! Do tego zawsze TYLNĄ ręką.
Sprawnemu foilarzowi ułożenie deski zajmuje parę sekund (nawet z najmniej korzystnej pozycji) a początkujący potrafi walczyć do 10 minut! Nie przesadzam!
Widziałem nie raz. A tak naprawdę widzę to bardzo często i praktycznie w każdym przypadku.

Na koniec ważne spostrzeżenie.
Chcecie się szybko nauczyć to dajcie sobie szansę.
Kajciarz łamiący powyższe zasady podczas 2 godzinnej sesji tak naprawdę spędza średnio 10 minut fizycznie na desce. 110 minut dobijając sprzęt i swoje ego.
To nie żart - to są moje obserwacje.


15 maja 2017, 08:20
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2014, 14:47
Posty: 135
Podziękował: 7
Podziękowano: 13
Cytuj
dopiszę tylko o nauce wywracania się i kontrolowanego wchodzenia na mieliznę :) jestem po 6 godzinach foilowania z czego 4 na maszcie shinna 40cm i 2 (Dzięki ESKA) na CR:X 95cm (Dzięki Koniu) - początki KONIECZNIE na krótkim maszcie - wystarczy godzinka i już pływanie ( bez ściemy ) pierwszy hals zajął mi 2,5 minut max ! zapamiętaj i wyryj sobie jak tatuaż w mózgu - płyniemy na przedniej nodze! jak już ogarniamy płynięcie na przedniej nodze i płaskiej desce wypornościowo, albo nawet w ślizgu, powoli BARDZO delikatnie przenosimy środek ciężkości na tył - deska zacznie się unosić do lewitacji - automatycznie wracamy do dociążenia przedniej nogi i tak w kółko, aż złapiemy złoty środek. Aby nie zniszczyć sprzętu pod koniec halsu na płyciźnie kontrolowanie odchylałem się aby zaliczyć dzwona z deską jak najdalej ode mnie (POZIOMO) . O ile 40cm masz nie zrobił mi żadnej krzywdy, o tyle podejście drugie czyli CR:X na maszcie 95cm to już OSTRE LOTKI, o wiele większe prędkości - cr:x wydaje się przyspieszać w nieskończoność bez żadnych oporów ( fajnie :D ) sesyjke testową zakończyłem z dziurą w piance na klacie, masakrycznie obitym piszczelem i prawie odciętą moszną :/ - uczcie się więc przewracać w sposób kontrolowany odchylcie się do tyłu, a deską zanurkujcie, tak aby nie zrobiła Wam krzywdy. Dodatkowo dorzuciłbym kask:) to tyle z moich obserwacji po 6 godzinach pływania.


28 maja 2018, 16:46
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 2 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Designed by ST Software, customized by DziennikLotow.pl
Partnerzy serwisu: Bus-Ekspert.pl | Bus-Owners.com.
Korzystając z forum akceptujesz Regulamin.