Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Dock Strat, beach start, plany na niedaleką przyszłość. 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 596
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 34
Podziękowano: 116
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
Jestem po pierwszych lotach na pompie i po dock starcie. W sumie start na moim zestawie AXIS PNG1310 wydaje mi się trywialny, chociaż pisałem z kilkoma osobami, z dłuższym doświadczeniem i piszą, że to jednak nie jest takie proste i tylko dzięki temu, że wcześniej próbowałem pompy na W1100, przyszło mi to łatwiej. Pokrywa to się z moimi dwoma kumplami na spocie. Jeden z nich lata na Naish 1240! i potrafi zrobić kilka kółek ok. 60sek, a drugi na W1250 (2400) też ok. 45 sek.. Na PNG1310 AXIS nie dają sobie jeszcze zbyt rady. Ale sądzę, że to tylko przyzwyczajenie.

Wracając do tematu. Sprzedałem właśnie swoją największą deskę do Wingfoila Skywalker 60L, została mi jeszcze 42L F One Rocket S, 38L Rocket S oraz 34L Armstrong Wing Surf. Chyba te 42L i 38L również wystawię za chwilę.

Plan jest taki, że uczę się startować z dock a potem z beach do pompy, a w drugim etapie startować w taki sposób z wingiem. Jeszcze w dalszym etapie z mniejszym foilem. Z PNG1310 wyobrażam sobie, że nie jest to jakiś duży problem. Trzeba wskoczyć na deskę. Nawet na brzuch i wstać na nią w trakcie jak już lewituje. W tym momencie mam kontuzję nogi/biodra i nie dałbym rady, ale mam nadzieję, że do wiosny się to jakoś naprawi. Z pomocą Michała z naszego forum :-) Polecam!

Żeby wystartować z wingiem to wystarczy mi się wypompować ok. 10-15 sek. z docku lub z plaży, żeby na luzie wstać i zacząć już płynąć na wingu.

Nauka pompy na mniejszym foilu typu AXIS ART1099 pozwoli mi w przyszłości na latanie na wingu już w całkiem fajnym wietrze takim od 10 do 18 kts i to z fajnym speedem i do tego na małej desce. To byłby już taki szczyt marzeń :-)

Deska nie musi być krótsza niż 135 cm, bo tyle długości ma mój Armstrong Board i PNG 1310, więc i tak muszę się z tym spakować w podróż. Oczywiście przyjemniej pompuje się na desce krótszej. Np. na mojej SU2 97cm. Ale Armstrong 135 cm jest w tym momencie bardziej wszechstronny. Na Armstrongu będę mógł w przyszłości wystartować również z fali na surf foila i przy wietrze od 16/17 kts na winga z mniejszym wingiem.

W związku z pump, dock, surf itp. sprzedaję również swoje większe wingi. 7m nie będzie mi już potrzebne. Zostawiam sobie tylko 5,5 i 3,5m.

Od momentu startu z pomostu, wingfoil nabrał dla mnie całkiem innego wymiaru. Ciekawe jak to się dalej potoczy.


12 lis 2022, 17:18
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2013, 09:39
Posty: 398
Podziękował: 0
Podziękowano: 37
Cytuj
Ja właśnie zmieniam szpej. Z W1100 i W950 poszedłem w Slingshot PTM 1001. To pod winga. Do pompy planuje dokupić samą lotkę Leviathan 1350 od Sabfoila. Fajne jest to , że fuselage pasuje do tych dwóch brandów. Różni się tylko mocowaniem masztu. Reszta jest identyczna.
Jeśli mi zbiornik nie zamarznie, to zimą może już zacznę. Przy pompie ciężko zmarznąć :lol:
Jakiej długości masz maszt?
Ja będę miał 82 cm. ale nie wiem czy nie dokupić krótszego alu do pompy
Obrazek


15 lis 2022, 12:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 596
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 34
Podziękowano: 116
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
qbaepp11 napisał(a):
Jakiej długości masz maszt?
Ja będę miał 82 cm. ale nie wiem czy nie dokupić krótszego alu do pompy

Też mam maszt 82 cm i to chyba taka optymalna długość. Nie musi być mniej. Nie będzie łatwiej jak będzie 75 cm. Na początku wszystko zależy od docku, jaki jest wysoki.

W sumie, to odkryłem tajemnicę tego startu, o której nikt kompletnie nigdzie nie wspomina. Ludzie koncentrują się na dwóch rzeczach. Speed przy starcie i gdzie kłaść ręce. Ale speed nie jest ważny, ludzie przecież startują z drabiny z pozycji stojącej. Również nie ważne jest układanie rąk, bo czasami skacze się na deskę.

Jest inna rzecz, która jest wspólna dla wszystkich startów.

W czasie wskoczenia na deskę trzeba być w stanie "nieważkości", wtedy taki dock start jest prosty.
Dlatego trzeba mieć w trakcie nauki wyższy dock, tak żeby deska wystawała ok. 10 cm nad dock, nie więcej. Wtedy na deskę nie wskakujemy taką odwróconą parabolą tylko wsuwamy się na deskę i lądujemy lekko na nią stopami. Z niższego docku to się nie uda. Przynajmniej na początku. Potem pewnie bez problemu.

Kluczowe jest wylądowanie na desce tak jakbyśmy tylko ją chcieli przykleić do stóp, żeby ją od razu posunąć do przodu, a dopiero potem zaczynamy pompować.

Coś w rodzaju jakbyśmy chcieli wskoczyć na bardzo cienki lód, żeby się pod nami nie zarwał. To chyba najlepiej opisuje ten stan.


23 lis 2022, 21:10
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 596
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 34
Podziękowano: 116
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
qbaepp11 napisał(a):
Do pompy planuje dokupić samą lotkę Leviathan 1350 od Sabfoila.

Moim zdaniem do nauki będzie za trudny i można się zniechęcić. Na początek lepiej wziąć coś sporo większego. Np. AXIS1150 lub AXIS1310 albo jakiś największy GONG. Dopiero potem W1350, chyba, że ważysz 60kg, to można spróbować. Ale 1350 nie będzie łatwy do nauki.


23 lis 2022, 21:15
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 4 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Designed by ST Software, customized by DziennikLotow.pl
Partnerzy serwisu: Bus-Ekspert.pl | Bus-Owners.com.
Korzystając z forum akceptujesz Regulamin.