Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Wojna na Ukrainie 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 548
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 29
Podziękowano: 101
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
Niby wojna na Ukrainie ale czuję się jakby napadnięto na Polskę. :-(


24 lut 2022, 10:56
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lip 2013, 12:30
Posty: 3439
Lokalizacja: West Coast
Podziękował: 248
Podziękowano: 135
Imię i nazwisko: Marek Rowiński
Cytuj
Nie dziwi mnie zdziwienie Zachodu. Kolejny raz te historyczne niedouki przecierają oczy pytając "Jak to możliwe?", "Powinniśmy być oburzeni? ", "Putin nas okłamał?"
I tak będzie przez kolejne pokolenia, bo rosyjskie społeczeństwo nigdy nie było demokratyczne i długo nie będzie. W ich DNA jest życie na krótkiej smyczy tyranów.

W historii był jeden człowiek, który dobrze grał z Rosją - Regan. Nawet Churchill był zbyt miękki.
Widzi ktoś mu podobnego? Trump, Schroeder, Kaczyński, Orban?

Instrukcję podał Kasparow w 2014: https://sport.interia.pl/szachy/news-ga ... Id,5853149


25 lut 2022, 11:24
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 548
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 29
Podziękowano: 101
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
Tak, zachód okazał się miękiszonem. Mam nadzieję, żę ta nauczka będzie już wystarczająca. Dzięki mediom i cyfryzacji ten napad się nie uda jak poprzednie, a zapomnieć będzie o tym już trudno. Zachód nauczy się jak walczyć z ruskimi, bo przy napadzie na 48 milionowy kraj muszę pokazać wszystkie swoje klocki. Będzie łatwiej go ogrywać w przyszłości. Generalnie myślę, że to jest jego koniec. Na pewno bolesny dla postronnych, ale na bank końcówka rosji wszechmocnej.

A pytanie z innej beczki. Na pewno miałeś doświadczenie z telefonami satelitarnymi. Czy to jakoś działa? W jaki najlepiej się zaopatrzyć? Może masz parę typów, z których warto skorzystać.


01 mar 2022, 17:14
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lip 2013, 12:30
Posty: 3439
Lokalizacja: West Coast
Podziękował: 248
Podziękowano: 135
Imię i nazwisko: Marek Rowiński
Cytuj
czareka napisał(a):
Tak, zachód okazał się miękiszonem. Mam nadzieję, żę ta nauczka będzie już wystarczająca. Dzięki mediom i cyfryzacji ten napad się nie uda jak poprzednie, a zapomnieć będzie o tym już trudno. Zachód nauczy się jak walczyć z ruskimi, bo przy napadzie na 48 milionowy kraj muszę pokazać wszystkie swoje klocki. Będzie łatwiej go ogrywać w przyszłości. Generalnie myślę, że to jest jego koniec. Na pewno bolesny dla postronnych, ale na bank końcówka rosji wszechmocnej.

Pełna zgoda! Teraz ja jestem zaskoczony reakcją świata. Nie liczyłem na tak mocne i szybkie uderzenie w Rosję. Jest nadzieja, że świat zweryfikuje swoje rozumienie Rosji i zacznie słuchać krajów które mają bezpośrednie doświadczenia z Rosją. Do tej pory uważano Polaków za rusofobów i czarnowidzów. Teraz to się zmienia.

Cytuj:
A pytanie z innej beczki. Na pewno miałeś doświadczenie z telefonami satelitarnymi. Czy to jakoś działa? W jaki najlepiej się zaopatrzyć? Może masz parę typów, z których warto skorzystać.

Na statku mamy system Irydium. Działa świetnie ale jest drogi w eksploatacji. Praktycznie z niego nie korzystamy bo pływam z żegludze szuwarowej w zasięgu GSM. Więcej doświadczeń nie mam.


01 mar 2022, 20:22
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 548
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 29
Podziękowano: 101
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
BraCuru napisał(a):
... bo pływam z żegludze szuwarowej w zasięgu GSM.


O szuwarowej żegludze to jeszcze nie słyszałem :-)

Co do Irydium to kilku znajomych właśnie takie telefony zamówiło, ale jeszcze niedoszły i nie było jak przetestować. Mają jakąś taryfę 600 minut w roku za ok. 1.500 EUR. Rzeczywiście nie jest to tanie.


01 mar 2022, 22:38
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lip 2013, 12:30
Posty: 3439
Lokalizacja: West Coast
Podziękował: 248
Podziękowano: 135
Imię i nazwisko: Marek Rowiński
Cytuj
czareka napisał(a):
O szuwarowej żegludze to jeszcze nie słyszałem :-)

haha. każda profesja ma swój slang :)

O co ze Starlinkiem? Musk "uaktywnił" go parę dni temu nad Ukrainą. Ceny są zdecydowanie praktycznie na każdą kieszeń ale co z jakością i stabilizacją sygnału to nie mam pojęcia.


02 mar 2022, 13:52
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lip 2013, 12:30
Posty: 3439
Lokalizacja: West Coast
Podziękował: 248
Podziękowano: 135
Imię i nazwisko: Marek Rowiński
Cytuj
Nasz dobry kolega Maciek Rutkowski napisał trafnie na temat banu rosyjskich i białoruskich sportowców. Poniżej jego przemyślenia które wyprzedzę swoim krótkim streszczeniem:
Jak czytam słowa oburzenia rosyjskich sportowców o ich wykluczeniu, że to niesprawiedliwe, że to dyskryminacja (że co????!!!!!!), że oni nie mają nic wspólnego z polityką itd to mnie krew zalewa. To co w tej sytuacji mają powiedzieć mordowani niewinni Ukraińcy, dzieci, starcy, kobiety, cywile? Mają się jednoczyć z pokrzywdzonymi rosyjskimi sportowcami, artystami? Pisać petycje aby ich przywrócono do udziału w sporcie, kulturze?
Od teraz WSZYSCY Rosjanie będą zapamiętani przez świat jako najeźdźcy, ludobójcy i przez pokolenia się to nie zmieni.
Narzekający na swój ciężki los Rosjanie - idźcie w chuj!
Jedyne co możecie teraz zrobić to wyjść na ulicę i pogonić reżim, któremu daliście szansę się rozwinąć dzięki Waszej przychylności i wsparciu. To jest jedyny sposób na uratowanie Waszego honoru.
W innym przypadku jesteście Niemcami z 1933 i takimi hitlerowcami aka putinowcami-skurwisinami zostaniecie na wieki.

Maciek Rutkowski:
https://www.facebook.com/marek.bracuru/ ... &ref=notif

Jak niektórzy z Was mogą wiedzieć jestem jednym z trzech przedstawicieli zawodników w zarządzie Professional Windsurfers Association. W świetle obecnych, okropnych wydarzeń w Ukrainie PWA, jak większość globalnych sportowych organizacji, zawiesiło reprezentantom Rosji i Białorusi możliwość startów w zawodach przez siebie sankcjonowanych. Mieliśmy w zarządzie (w skład którego wchodzi jeszcze 3 przedstawicieli przemysłu windsurfingowego i prezydent/były zawodnik) długą dyskusję i niejednogłośnie podjęliśmy taką decyzję. Nie będę ukrywał, że byłem zdecydowanie za tym rozwiązaniem. Ta dyskusja oraz komentarze po jej opublikowaniu sprawiły, że utwierdziłem się w przekonaniu, że była słuszna. Dzięki nim zdałem sobie również sprawę dlaczego stwierdzenie “nie mieszajcie sportu z polityką” już od lat tak bardzo mnie irytuje.

Życie ludzi to nie polityka. Zabijanie ludzi to nie polityka. Posiadanie empatii to nie polityka. Nie ma znaczenia czy chodzi o Ukrainców, czarnoskórych, gejów czy blond windsurferów z dredami - każdy musi mieć szanse żyć i mieć się dobrze. Jeśli ta szansa jest odbierana to naszym zakichanym LUDZKIM OBOWIĄZKIEM jest coś z tym zrobić. Dlaczego sportowcy mają być z tego wyłączeni? Od kiedy klęknięcie, albo pokazanie ukraińskiej flagi jest politycznym gestem? OD KIEDY CHĘĆ POMOCY KOMUŚ JEST POLITYCZNYM GESTEM? Przecież to są podstawowe wartości na których zbudowany jest świat, zbudowane jest społeczeństwo - upominanie się o te wartości to polityka?? Serio??
Kłócimy się o formy protestu albo zagłębiamy w jakieś nikomu niepotrzebne szczegóły dotyczące ich uczestników zapominając co ten gest miał w ogóle znaczyć. Jaki był na samym początku jego cel. Trochę jeżdżę, znam ludzi przeróżnych nacji, przeróżnego pochodzenia, statusu itp. i zauważyłem pewną ciekawą zależność. Im dalej ktoś jest od jakiejś sprawy tym głośniej negatywnie się o niej wypowiada. We wczorajszych komentarzach Włosi i Francuzi krzyczeli najgłośniej, żeby nie karać biednych rosyjskich sportowców (do tego dojdziemy) za czyny ich dyktatora, a jeśli chodzi o klękanie przeciwko rasizmowi to Polacy i Węgrzy są największymi specjalistami! WTF??
(P.S. miałem wątpliwą przyjemność wysłuchania dwóch zdań Pana Podolińskiego na temat w/w tematów - Kanał Sportowy przestaćie zapraszać jako ekspertów uprzedzonych ludzi o horyzontach max do garażu sąsiada…)

”Zakaz jest nie fair wobec rosyjskich sportowców”. Tak? A co mają powiedzieć ukraińscy sportowcy którzy wracają do domu bronić ojczyzny? Co ma powiedzieć Oleksandr Usyk, który zamiast przygotowywać się do obrony pasa Mistrza Świata musiał chwycić za kałacha? Co ma powiedzieć Złoty Medalista Olimpijski Vasiliy Lomachenko? Co mają powiedzieć niezliczeni inni, którzy są bardziej na poziomie moim niż globalnej gwiazdy? Gdzie jest “fair” dla nich?
Owszem, może się znajdzie część rosyjskich sportowców, którzy nie popierają tego co się dzieje na Ukrainie, nie popierają reżimu i jeszcze jakimś cudem nie są finansowani przez państwo lub sponsorowani przez finansujących wojnę oligarchów. Jeśli jesteś jednym z nich to teraz jest Twój czas, żeby coś zmienić. Masz platformę, masz kibiców, podróżujesz, widzisz więcej niż przeciętny człowiek, znasz ludzi - teraz jest pora żeby tego wszystkiego użyć. Po to są właśnie te zakazy - świat sportu liczy na rosyjskich zawodników żeby raz w życiu mogli być “więcej niż sportowcami”. To nie polityka - to opowiedzenie się przeciw bezsensownemu zabijaniu, opowiedzenie się za życiem, za podstawowymi wartościami. Jeśli ich zabraknie to uwierzcie mi, zawody sportowe będą ostatnimi rzeczami na Waszej głowie..
A do Povietkina, Ovechkina, Mazepina, tego dzbana na nartach co nie wart zapamiętywać jego nazwiska i niestety pewnie wielu innych - іди на хуй!

“Zakaz dla sportowców nic nie zmieni”. No może nic. Może bojkot rosyjskich produktów i usług nic nie zmieni. Może Coca Cola nic nie zmieni. Może ten post nic nie zmieni. Może wrzucenie 100 złotych na zbiórkę nic nie zmieni. Nie wiem. Ale wiem, że nie zaszkodzi spróbować. Wiem, że jeśli nikt nic nie zrobi to nic się nie zmieni. Co nam szkodzi spróbować wszystkiego co w naszej mocy, zaczynając od najprostszych rozwiązań? Może do zbudowania tej ściany potrzebujesz wielkich cegieł, ale też malutkich kamyczków? Może poza bronią, samolotami przyda się też społeczny nacisk? Czemu by nie spróbować? Tyle może na dziś zrobić świat sportu… Macie lepsze pomysły? Zamieniam się w słuch..

”Kiedyś to było czyste, teraz wszędzie ta polityka” - mój ulubiony argument. Jak jesteś taki boomer to pewnie pamiętasz IO 1980 i 1984? Gest Kozakiewicza? Apartheid i ban dla Południowoafrykańczyków? Muhammada Alego? Tommiego Smitha i Johna Carlosa? Któreś z tych wydarzeń lub ludzi uważasz za śmiesznych, kontrowersyjch? Pewnie wtedy były dyskusje, ale historia chyba najlepiej to ocenia, co? W moim odczuciu jeśli to idzie w którąkolwiek stronę to sport staje się mniej polityczny niż kiedyś. To już nie jest narzędzie do pokazania jak mocne jest Twoje imperium, już raczej nie jest narzędziem propagandy. Teraz raczej chodzi o show, biznes, łączenie ludzi niż o polityczną chwałę, co? Nie znaczy to jednak, że przestało być tam miejsce do pokazywania na czym na zależy, albo wstawienia się za tymi, którzy pokazać nic nie mogą. Sport jest często nazywany metaforą życia. Krew, pot, łzy, emocje, porażki, sukcesy, wsparcie, szczęście, wspólny cel… Więc jeśli życie stawia nas w takim momencie, nowej dla naszego pokolenia, jednoznacznie złej sytuacji, to czemu nie użyć tej metafory do powiedzenia tego co chyba wszyscy czujemy? Czemu kurde nie?
MR


06 mar 2022, 17:17
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 7 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Designed by ST Software, customized by DziennikLotow.pl
Partnerzy serwisu: Bus-Ekspert.pl | Bus-Owners.com.
Korzystając z forum akceptujesz Regulamin.