Siema!
Albo utknąłem w jakiejś własnej bańce

, albo faktycznie nie da się już tego nie zauważyć: Parawingfoiling wjeżdża na pełnej i powoli czyści spoty.
Wszyscy więksi producenci od foila wjeżdżają w temat. nawet NeilPryde wypuścił swojego PW, a oni nie należą do najszybszych na rynku. Na moje oko jest już ze 20 marek w grze, a nowe dochodzą w zasadzie co chwilę. Sprzęt przeszedł już ze trzy iteracje, a nowe marki po prostu kopiują to, co działa, i dają od razu gotowe parawingi w mniej oder bardzie aktualnym standardzie.
Zapotrzebowanie jest spore. Ludzie pytają o to bez przerwy, a ci, co spróbowali, w większości po prostu wyrzucają klasyczne wingi w kąt. Sam znam parę osób, które odpuściły, ale to rzadkość. Zwykle chodziło o brak cierpliwości i pierwsze podejścia na kompletnie źle dobranym sprzęcie.
Zresztą znam parę takich samych osób, które najpierw męczyli się przy przesiadce z kajta na kitefoila, potem z kitefoila na winga, a po 2-3 latach i tak lądowali w nowym trendzie.
Ale reszta jest zachwycona. I to nie tylko na spotach z super falami w idealnych warunkach, ale też na spotach, które jeszcze niedawno uchodziły za absolutny no-go dla parawinga, jak mniejsze jeziora. Przesiadają się nawet świeżaki

, które dopiero co zaczęły wingować. Prawie codziennie ktoś do mnie dzwoni albo pisze, że z klasycznym wingiem się rozstaje.
Insta, YouTube, FB - wszędzie pełno parawingów. A z komentarzy wynika dokładnie to samo: jak raz wkręcisz się w PW, to już przepadłeś.
Sam fun z pływania to jedno, ale sprzęt i poręczność to jest po prostu super zmiana i koeljny argument za PW, poniżej kilka wybranych zalet:
- Zero dźwigania, lekki sprzęt: Pakujesz się na lekko, podróżujesz bez stresu.
- Wystartujesz dosłownie wszędzie: Pamiętacie jeszcze gadkę sprzed lat, że z wingiem wejdziesz tam, gdzie latawca nie odpalisz? Tutaj jest jeszcze prościej, masz do dyspozycji jeszcze więcej spotów.
- Trwałość i odporność PW: Normalnego winga zajechać jest banalnie łatwo (moje pierwsze miały po 17 łatek
). W parawingach u siebie kleiłem tylko raz jakiś mały punkt, bo przytarłem go na plaży, jak pokazywałem sprzęt znajomym.
Sama historia z teraz: piszę tego posta, a na messengerze wpadają mi właśnie dwa kolejne pytania o parawinga

Jak to u Was wygląda? Widzicie to samo na swoich spotach?
Do zo!