Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04 Posty: 810 Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca Podziękował:40 Podziękowano:181 Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Od jakiegoś czasu latam na kolejnej iteracji Frigate. Do 4,7 m dodałem rozmiar 5,5 m. Wydaje się już duży i w zależności od warunków różnie się sprawdza.
I tak na płaskiej wodzie i równym wietrze, nawet słabym, to petarda Na płaskiej wodzie i szkwalistym słabym wietrze też petarda. Na falach 4 m, poukładanych i słabym wietrze (tak koło 15 kts, od tego trzeba odjąć prędkość fal) też petarda – moja najlepsza sesja życia aktualnie. Na dużych falach z bałaganem i takim sobie wietrze trochę problematyczny.
5,5 różni się od swoich mniejszych braci. Ma więcej materiału i w 3 ostatnich sekcjach na każdym tipie ma dodatkowe poprzeczne buttony, przez to trudniej go złożyć. Na razie i tak udało mi się do tej pory tylko 2 razy złożyć go w kłębek na tych cudownych falach sprzed dwóch dni na Corralejo. W sumie pewnie mogłem to zrobić częściej, ale byłem tak zafascynowany jazdą na fali z parawingiem na ściągniętych linkach w jednym ręku z barem, że w sumie nie grało to roli. Na tych chaotycznych falach kilka dni wcześniej było to jednak kłopotliwe i całkowite zwinięcie w kłębek byłoby bardzo korzystne. Jednak trudno było mi to ogarnąć.
4 m i poniżej to żaden problem. Nie mam niestety filmików z tej dużej fali, bo latałem pod wyspą Los Lobos, czyli jakieś 2000 m od brzegu w Corralejo w stronę Flag Beach, ale dodam kilka filmików z innej jazdy.
Co do wielkości parawinga, to chyba 5,5 m to taki max dla osoby jak ja (92 kg i 182 cm). Więcej to będzie już kłopot, chyba że gdzieś na jezioro, żeby sobie polatać tak czy owak na słabym wietrze.
Z nową deską Skywalker Vuelo, 6'0, 85 L, 5 kg, dedykowaną pod parawinga. Na tym 5,5 m. Na płaskiej wodzie, bez prądów, startuje w ok. 11 kts. Ciekawe jest to, że nie czuję, żebym dużo więcej zyskał w low end vs 4,7 m z tym 5,5 m. Może 1 kt różnicy. Ale jeszcze porównuję. Za to dłuższa, wąska deska robi różnicę.
16 gru 2025, 13:08
czareka
Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04 Posty: 810 Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca Podziękował:40 Podziękowano:181 Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04 Posty: 810 Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca Podziękował:40 Podziękowano:181 Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Kolejny run z Frigate 5,5. Mimo swojej wielkości można się do niego przyzwyczaić. Na początku miałem z nim lekki pronlemy na falach ale ostatnio udało mi się go nawet dwa razy złożyć. Nie mam tego nagranego na dużych falach, bo nie spodziewałem się, że mi się to uda. Ale po nowym roku jak będę w Corralejo to nagram jak jadę na złożonym 5,5.
Udało mi się już 2 razy prawie zgubić w wodzie kamerkę, więc jestem ostrożny
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników