Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Naturalna kolej rzeczy :-) 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 604
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 34
Podziękowano: 122
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
Nie mogę pływać z powodu kontuzji, to mam więcej czasu na przemyślenia :-)

Ostatnio między meczami na WM2022 w Katarze wciągam sobie filmiki pump foil, surf foil, prone foil.

Po pierwszych startach z docku i lataniu na pompie, zdążyłem się zorientować, że łatwo się tego nauczyć. Wystarczy mieć pasujący sprzęt i trochę chęci. Doświadczenie z KF i WgF naturalnie bardzo się przydaje.

Jak tak sobie patrzę na te wszystkie sporty surfingowe, to wygląda mi na to, jakby pump i prone foiling był takim ostatnim etapem w rozwoju foilingu. Taka jakby naturalna kolej rzeczy, coś jak przekształcenie się gąsienicy w motyla.

Jak sobie pomyślę jak surfer pozbywa się w kolejnych etapach zbędnych artefaktów takich jak kajta, trapezu, czy już  symbolicznie porzucanego do wody winga, po to, żeby pompować na foilu, to wygląda mi to jak pozbycia się chwytnego ogona w procesie ewolucji od małpy do homo sapiens.

Nasza przyszłość jest bez "ogonów" :-)


27 lis 2022, 21:24
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lip 2013, 12:30
Posty: 3490
Lokalizacja: West Coast
Podziękował: 270
Podziękowano: 140
Imię i nazwisko: Marek Rowiński
Cytuj
czareka napisał(a):
Nasza przyszłość jest bez "ogonów" :-)

Pięknie to brzmi ale czy na pewno pozbędziemy się ogonów na zawsze?
Trudno sobie wyobrazić, że znikną kajty i wingi. Windsurfingowi też wróżono upadek i jakoś nadal się trzyma dzięki ewolucji sprzętu.
No nie wiem czy dałbym na pompie dopłynąć z Kołobrzegu na piwko do Niemiec i wrócić ;)
Na Igrzyskach pompa zamiast Formuły Kite czy IQfoil?
Ciekawy jestem kiedy odbędzie się pierwszy wyścig pompowców. Nie wiem czy byłoby to porywające dla oglądających ;)

Myślę Czarku, że jesteś tak podjarany lewitacją bez ogona jak ja byłem zaczynając przygodę z kitefojlem i komórkami.
Byłem wówczas przekonany, że max 5 lat i wszyscy będą pływać na fojlu z komórkami.
Tak się nie stało. Na spotach fojlów dużo mniej niż TT i komórki stanowią margines.
Fakt, że prostota sprzętu dock/pump/prone jest potężnym argumentem na tak ale jakoś nie widzę aby Mr.Smith czy Kowalski odciął ogon i po jeziorach, Helach i innych płaskaczach pływał tylko na pompie.
Oni wydadzą dodatkowo parę kilo tysięcy € na ogon.

Nie myślę żebym za mojego życia zobaczył pompiarzy dominujących na popularnych spotach.
Wiem, że to dla czytającego wygląda to jak kubeł zimnej wody ale dla Ciebie to jest tylko motywacja do udowodnienia że się mylę :)
Lecz kontuzję. Mam nadzieję, że to szybko tymczasowy off the board. Wracaj na wodę i kibicuję szczerze!


29 lis 2022, 10:50
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 604
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 34
Podziękowano: 122
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
BraCuru napisał(a):
czareka napisał(a):
Nasza przyszłość jest bez "ogonów" :-)

Pięknie to brzmi ale czy na pewno pozbędziemy się ogonów na zawsze?

Oczywiście na fali podjarania trochę to koloryzuję :-) Pewnie do końca te ogony nie znikną, nie na każdym spocie.

Zostawiam sobie jeszcze jedną komórkę (na lokalizację) i oczywiście jeszcze wingi.

Mój plan wygląda jednak tak:

1x Kite (komórka) 13m
1x Wing 4,5 lub może nawet tylko 4m
1x Board 34L, 135cm
1x front wing pump
1x front wing wingfoil
1x front wing kitefoil

0 - 5 kts - pump foil z pomostu lub z plaży. Na morzu podjazdy do fali jak jakaś będzie, a na jeziorze wykorzystanie fal przy motorówkach, jachtach motorowych, no i statkach wycieczkowych :-) Przy okazji jest publika.
6 - 10 kts - Na słabszym wietrze polatam sobie od czasu do czasu na komórce, jak naprawdę warunki będę temu sprzyjały. Równy fajny wiatr bez stresu na jeziorze i morzu.
11 - 16 kts - start z plaży lub z pomostu na pompie z małym wingiem. Wystarczy kilka razy się podpompować i zacząć pływać na wingu.
17 kts do 35 kts, wingfoil na tym małym wingu.
Nie mam jeszcze planu na silniejszy wiatr, może jakiś jeszcze mniejszy wing.

Mam nadzieję, że uda się kiedyś wystartować z fali na tej desce 35L. W zapasie jest też deska 97cm do Kitefoil, i w sumie powinna wystarczyć tez do wingfoil i oczywiście nadaje też się rewelacyjnie na dock start. Jedynie nie da rady na niej wystartować z fali, więc nie jest do wszystkiego.

W taki sposób będę przygotowany na każde warunki. Będę się starał zmieniać dyscypliny. Coś tak jak w rodzaju "trójpolówki". Zauważyłem, że jak za dużo latam na jednym to łapię jakąś kontuzję i potem przez dłuższy czas jestem poza obiegiem.
BraCuru napisał(a):
Wracaj na wodę i kibicuję szczerze!

Dzięki :-)


29 lis 2022, 17:51
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lip 2013, 12:30
Posty: 3490
Lokalizacja: West Coast
Podziękował: 270
Podziękowano: 140
Imię i nazwisko: Marek Rowiński
Cytuj
czareka napisał(a):
Oczywiście na fali podjarania trochę to koloryzuję :-)

Dopisałbym jeszcze jeden istotny element, który wpływa subiektywnie na prognozowanie rozwoju dyscypliny: wysokie umiejętności.
Rajderowi z takim skillem jaki posiadasz trudniej jest ocenić masowy rynek zdominowany przez rajderów o niskich i średnich umiejętnościach.
Większość z nich pozostanie na średnim poziomie skillu i nie będą mieli potrzeby dalszego rozwoju czy próbowania rewolucji w sportach deskowych.
I zwykle 50 godzin rocznie na wodzie będzie ich satysfakcjonowało. Większość z nich nie będzie miało nigdy takiej zajawki ja Ty. A zajawka i duża ilość godzin na wodzie jest paliwem dla wszelkich rewolucji.

Dlatego wydaje mi się, że dock/prone/pump foiling będzie raczej ciekawostką na spotach na podobieństwo pływania na kitefojlu z komórką.

PS. Wylecz się asap i unikaj tych kontuzji bo faktycznie zbyt często czytamy o Twoich przerwach w pływaniu.


29 lis 2022, 18:58
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2017, 23:04
Posty: 604
Lokalizacja: Düsseldorf, Poznań, Palma de Mallorca
Podziękował: 34
Podziękowano: 122
Imię i nazwisko: Cesar August jr.
Cytuj
BraCuru napisał(a):
czareka napisał(a):
Oczywiście na fali podjarania trochę to koloryzuję :-)

Dopisałbym jeszcze jeden istotny element, który wpływa subiektywnie na prognozowanie rozwoju dyscypliny: wysokie umiejętności.
Rajderowi z takim skillem jaki posiadasz trudniej jest ocenić masowy rynek zdominowany przez rajderów o niskich i średnich umiejętnościach.


Dzięki!

Mam wrażenie, że do pump foila nie potrzeba, aż takich skillsów i że jest najprostsze z wszystkich foilowych dyscyplin. Ale może to tylko wrażenie.

Wydaje mi się, że odpowiednio dobrany sprzęt to przynajmniej połowa sukcesu.

No nic kuruję się. żeby zaraz wracać na wodę :-)


30 lis 2022, 13:49
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 5 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Designed by ST Software, customized by DziennikLotow.pl
Partnerzy serwisu: Bus-Ekspert.pl | Bus-Owners.com.
Korzystając z forum akceptujesz Regulamin.